środa, 29 grudnia 2010

Witaj,

Coraz bardziej mam ochotę rzucić to wszystko.
nie rozumiem.
nie ogarniam.
i brakuje mi słów.
FUCK.
krótkie, a wymowne.


_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


'Mecz, mistrzostwa, ona ma piłkę, zostało 20 sekund do końca meczu... jeden kosz i mistrzostwo jest ich, na halę wchodzi On, ona zatrzymuje się i patrzy na Niego, mija 15 sekund, ale zdaje się jakby to była wieczność, On zaczyna głośno dopingować, a ona automatycznie rzuca, 3 punkty, mistrzostwo jest ich, jej drużyna skacze z radości a ona.? ona zatrzymuje się pod koszem i patrzy na Niego, a On.? A On podchodzi do niej ze słowami.:
„wygraliśmy kochanie.”.



moja mała krótka zmyślona historyjka.
dziwna.
ale moja.

Ps NIE OGARNIAM HTML.:/

środa, 17 listopada 2010

.

kolejny blog.
kolejne spisane urywki mojego nędznego życia.
moblo, photoblog.
wszędzie kawałek mnie.
tak nie radzę sobie.
nie może do mnie dotrzeć, że mnie odtrącił.
cóż...
to jest tylko moja wina...